Śmierć podróżowała "stopem" -
To musiał być ktoś, kogo ta kobieta znała, do którego miała zaufanie, kogo nie bała się wpuścić po kryjomu do mieszkania, a może i do łóżka. Ktoś, do kogo i inni musieli mieć zaufanie. Ktoś, kto miał przyjaciół, dziewczynę, może żonę i dzieci... Alkohol, poczucie krzywdy, strach, niewytłumaczalny,